Wyjazd na narty: przygotowanie fizyczne, konserwacja sprzętu oraz odpowiedni ubiór.

Nie możecie doczekać się zimy? Marzycie o swobodnym szusowaniu pod lazurowym , włoskim niebem? Bo my zdecydowanie tak. Aby jednak ten szus był samą przyjemnością i nie zakończył się bolesną kontuzją, pomyślcie już teraz o przygotowaniu swojego organizmu do aktywnej zimy.

Nie należy jednak wpadać w panikę, to nie przygotowanie do olimpiady, a tylko ogólna poprawa kondycji fizycznej. Najlepszy wpływ na nią mają ćwiczenia aerobowe takie jak bieganie, pływanie, jazda na rowerze, na rolkach, czy nordic walking. Jeżeli zaczynacie „zza biurka” nie możecie od razu narzucić sobie zbyt szybkiego tempa. Lepiej zacząć od marszów, potem przejść do marszobiegów i spokojnego biegu. Jeżeli macie problemy z kolanami najlepszy będzie rower, ten zwykły i stacjonarny. Ćwiczenia poprawiające Waszą kondycję powinniście wykonywać minimum 2 razy w tygodniu przez 20-30 min. Taki trening pozwoli na odpowiednie przygotowanie się do wyjazdu na narty.

Kondycja jest ważna, ale nie powinniście poprzestać wyłącznie na ćwiczeniach aerobowych. Ważne jest też wzmocnienie mięśni. Te partie, na które należy zwrócić szczególną uwagę przygotowując się do sezonu to przede wszystkim mięśnie ud, łydek, mięśnie pośladkowe oraz mięśnie brzucha, które pomagają w utrzymaniu prawidłowej sylwetki podczas jazdy. Najlepiej jest ćwiczyć na profesjonalnych urządzeniach w fitness klubie, ale dostępne są dzisiaj również siłownie zewnętrzne, w parkach i na osiedlach. Możecie tam spotkać się z przyjaciółmi lub ćwiczyć całą rodziną. Trening można też odbyć w dom np. rezygnując z windy, robiąc przysiady, brzuszki czy słynne „krzesełko” przy ścianie .

Jeżeli posiadacie własny sprzęt narciarski czy snowboardowi, należy go przed pierwszymi szusami po śniegu odpowiednio przygotować. Tępe krawędzie czy porysowane ślizgi mogą odebrać całą przyjemność jazdy. Narty czy deskę snowboardową powinien przygotować ekspert w odpowiednim punkcie zajmującym się serwisowaniem sprzętu. Jeżeli nie macie dużej praktyki w tej dziedzinie, raczej nie bierzcie się sami za ostrzenie, czy regenerację ślizgów. Krawędzie powinny być ostrzone pod odpowiednim kątem w zależności od stylu jazdy i umiejętności klienta. Jeżeli nie wiecie gdzie udać się do takiego serwisu lub macie wątpliwości co do tego śmiało możecie skontaktować się z firmami, które organizują wyjazdy narciarskie. Przykładem może być Firma 2deski.pl, która poza organizacją wyjazdów narciarskich do Włoch często służy dobrą radą w tym zakresie.

Do naprawy ubytków w ślizgu są używane specjalne maszyny. Pierwsze smarowanie suchej po letniej przerwie powierzchni ślizgu też lepiej zrobić w serwisie, Potem można po każdej jeździe robić to samemu. Nieprawidłowym ostrzeniem lub innym działaniem, możecie trwale uszkodzić cenny sprzęt. Do serwisu warto zgłosić się także tuż po zakończonym sezonie w celu nasmarowania. Dzięki temu ślizgi nie będą rozsychały się przez lato. W tym okresie popuszczamy także sprężyny 
w wiązaniach, aby nie ulegały osłabieniu w oczekiwaniu na kolejny sezon.

Ubranie na zimowe szaleństwo powinno być maksymalnie wygodne, lekkie i ciepłe. W sklepach z odzieżą sportową znajdziecie bogatą ofertę kurtek, spodni, bielizny, czapek rękawiczek w różnych fasonach i kolorach, z nowymi rozwiązaniami technologicznymi. Co kupić by strój zdał egzamin na stoku w zmiennych warunkach pogodowych?

Niestety w przypadku tzw. odzieży technicznej jakość idzie w parze z ceną. Kupowanie, szczególnie dzieciom, stroju narciarskiego z ostatniej półki cenowej, często mści się później przy załamaniu pogody, kompletnym przemoczeniem, przemarznięciem, a w konsekwencji szybkim zakończeniem jazdy – mówi właściciel firmy 2deski.pl zajmującej się organizacją wyjazdów na narty do Włoch. Studiujcie więc metki ze składem materiału, pytajcie sprzedawcę o stopień przemakalności i oddychalności materiału. Ten pierwszy ważny jest szczególnie w odniesieniu do odzieży dziecięcej. Dziecko często się wywraca, uwielbia tarzać się w śniegu. Ten drugi najważniejszy jest dla mocniej pocących się mężczyzn i dla osób, które nie tylko zjeżdżają na nartach, ale także na nich podchodzą (ski touring).

Oddychalność mierzona jest w gramach wody przepuszczanych przez m2 materiału na dobę  (g/m2/24h). Wartości wahają się od 1000 do 25000 g/m2/24h. Im większy jest ten parametr, tym bardziej suche pozostaje nasze ciało i jest nam cieplej. Wodoodporność oznacza wartość słupka wody, której materiał nie przepuści do środka. W przypadku odzieży narciarskiej i snowboardowej wystarczy 5000 – 10000 mm słupa wody, by ubranie pozostało wewnątrz.

Kurtka

Kurtka narciarska powinna być lekka, wygodna, dopasowana do ciała i nie krępująca ruchów. Inne przydatne rozwiązania to: wysoki kołnierz, kaptur z daszkiem, profilowane rękawy, mankiety z rzepami do regulacji i fartuch przeciwśnieżny. Kurtka snowboardowa powinna spełniać te same normy techniczne, ale jej krój przeważnie jest obszerniejszy i dłuższy ze względu na charakter jazdy snowboardzisty po skoczniach i przeszkodach w snowparkach.

Spodnie

Spodnie powinny być uszyte z podobnego materiału jak kurtka i posiadać te same zabezpieczenia przed wodą i wiatrem, Dobrze jeżeli posiadają laminowane szwy, profilowane nogawki ułatwiające zginanie nóg w kolanach, odpinane szelki, wzmocnione nogawki z kołnierzami przeciwśnieżnymi oraz kieszenie zasuwane na zamek. Spodnie snowboardzisty są obszerniejsze ze wzmocnieniami na kolanach i pośladkach i robione są z mocniejszych materiałów.

Bielizna

Oprócz warstwy wierzchniej ważna jest też bielizna termoaktywna, Jej zadaniem jest zatrzymanie ciepła wytwarzanego przez ciało podczas ruchu i jednoczesne odprowadzanie potu na zewnątrz. Wykonana jest z nowoczesnych, „oddychających” materiałów. Bardzo ważna jest też odpowiednia ochrona stóp. Absolutnie nie powinniście wkładać zwykłych bawełnianych skarpetek, ponieważ zatrzymują pot i szybko się przecierają. Zamiast tego dobrze jest zainwestować w wytrzymałe termo aktywne skarpety mające właściwości antybakteryjne i  przeciwgrzybiczne, odpowiednio wyprofilowane i wzmocnione w miejscach narażonych na przetarcia. Dzięki takim skarpetom stopy pozostają suche i bez otarć nawet po wielogodzinnej jeździe.

Czapka i rękawice

Dłuższy kontakt ze śniegiem i mroźnym, górskim powietrzem powoduje, że rękawice bez odpowiedniej ochrony nasiąkają wodą, stają się ciężkie i nie grzeją, a z pozoru ciepła czapka, działa jak sito. Przed wyjazdem na narty powinniśmy zainwestować w porządne rękawice narciarskie z membranowego materiału. Czapka z kolei powinna być wykonana z grubej wełny, najlepiej z podszyciem polarowym.

Więcej informacji na: https://2deski.pl/